Autobus, wkurwienie.

niedziela, 27.lipca.2014, 23:19


Nie wkurwiają wasz czasem ludzie w autobusach? Mnie to po prostu rozpierdala.
Gdzie są te stare babcie, które narzekają na młodzież kiedy same zachowują się gorzej - dobra, nie da się gorzej ale i tak tragicznie. Gdzie jest obowiązkowe AUSCHWITZ dla tych idiotów, na których trzeba patrzeć otwierając drzwi i wychodząc na dwór, oh! Dobra, może zrobię liste co najbardziej mnie wkurwia w tych autobusach tak po kolei.

1. Dresiki, jakieś kurwa czapki NIKE oczywiście napis 3D srebrny, kaczorek i wio! Przecież to jest pojebane, jadę autobusem, nie dość, że muszę odbywać obowiązkową saunę to do tego zmuszają mnie swoją obecnością do słuchania jakiegoś DUDKA RPK, kurwa gówno mnie obchodzi czego słucha, że w ogóle ulica najlepsza, i chuj, kurwa, cipa. Naprawdę myślę, że większość ludzi też to wkurwia i rozwala to też numer jeden. Kolejne odniesienie do tego załączę w obrazie, który miałem kilka dni wcześniej kiedy stało takich kilku i darli się do siebie: ZARAZ CI WPIERDOLE, NIE BO JA TOBIE, NIE BO KURWA JA - i tak przez trzydzieści minut chyba, PORAŻKA. W końcu ktoś tam dostał plaskacza, popłakał się, jakiś starszy, koło 50 koleś wleciał pozamiatał wszystkich i wyszedł z busa, koniec histori. A kierowca wstał i klaskał (ironia dla niekumatych). Czemu sam nie podszedłem ich ogarnąć? Bo nagle poczuliby wobec siebie solidarność, a mnie wprawili w wrażenie, że czułbym się tak troszczony jak za czasów kiedy mieszkałem z babcią pytajac czy mam problem. Chuj to wie czy taka patola nie jeździ przy sobie z jakąś kosą (nożem), albo nie wiem kurwa piłą mechaniczną bo to wszystko możliwe. Przecież to nie ma hamulców. Zawsze jak trzeba komuś zajebać to chyba logiczne, że są jakieś takie u zdrowego psychicznie człowiek blokady żeby kogoś nie zabić, ale takie coś to nie wiem czy ma mózg i nie widzi nic z tego tylko PRZED SIEBIE, dlatego wolałem patrzeć na ten teatr. Naprawdę brakowało popcornu. 

2. Stare babcie z walizkami, siatkami, które wożą ze sobą pół swojego domu jakby jeszcze było ich z czego okraśc. Nie no, rozumiem - niech pojedzie na zakupy, kupi co trzeba, i jakoś nie wiem. W ogóle co to kurwa ma być? Nie ogarniam tego, że nikt z rodziny nie może żadnej kobiecie pomóc i sama zapierdala busami po zakupy, fak de łorld. Ale to w innej notce o tym popiszę, pomysłów mam dużo. Wracając do tematu, czemu te stare babsztyle muszą je położyć na siedzenie? Może szczególnie w lecie jest mi słabo w busie, może ktoś też chciałbym usiąść? Ale nie! Lepiej NO JUŻ SIATECZKO ODPOCZYWAJ BO TYLE RZECZY MASZ W SOBIE, NIE PRZEMĘCZAJ SIĘ BO SIE ZERWIESZ JAK BĘDZIESZ NA ZIEMIE, BĘDZIESZ BRUDNA, NIE MARTW SIE, BABCIA GIENIA ZARAZ ZAPIERDOLI TRUCHTEM DO DOMKU I CIE WYPAKUJE. 
NO KURWA MAĆ! NIE MOGĘ!

3. Zajebany autobus, w chuj. Kolejny problem, z którym w wakacje muszę się prawie codziennie spotykać bo niestety jest to jedyny autobus, który jedzie w tym kierunku, którym też mam zamiar. U mnie w mieście ogółem, szczególnie w sezonie wakacyjnym i szkolnym zasługuje autobus linii, uwaga..
677! Jest to wybitnie zajebany autobus! 3/4 ludzi w szkole z różnych wsi próbuje się nim dostać do szkoły, co rano gdyby to chociaż był ostatni z ostatnich autobusów żebym zdążył do szkoły to nie ma chuja we wsi żeby dało się tam wejść. A w lato zaczyna się kolejny problem. Ludzie zapierdalają nad wodę i znad wody. Jeszcze spoko wszystko, niech sobie jadą, nikt nim nie zabroni. Pominę fakt, że jezioro, które jest tak zasrane, zasyfione, że pewnie ryby zaniedługo tam wyginą i będą jakieś elektryczne zmutowane węgorze z krowim kałem pływać to i tak kiedy trafię na ekipę powrotną stamtąd to zaczyna się prawdziwa sielanka. Mieszkanka dresów, PATO-MATEK z dziećmi, jakieś gówniary, nikt chyba nie jest normalny co spędza tam czas, no może jest kilka osób, ale po prostu JAPIERDOLE. Jadą wszyscy spoceni, spływa po nich pot jak z wodospadu, nie dość, że pot to jeszcze czuć zapach tej jebiącej wody z jeziora. Połowa bez koszulek w autobusie, tribale wszędzie tribale, JP TATTO, #WOGOLEJAPIERDOLE. Dzieci w wózkach drą się płaczą, stare dziadki ocierają się o każdego, nie da się wyjść, po prostu jakiś rozpierdol, ktoś gwiżdze, gdzieś gra telefon jakaś muzyka, ktoś się napierdala. Po prostu czułem się jak przy zakupie dekodera cyfrowego polsatu, gdzie mogłem przełączyć sobie na inny kanał i znalazłem wszystko co chciałem, bo w tych pierdolonych autobusach jest po prostu WSZYSTKO.

4. Patologiczne matki, które drą się do swoich dzieci tekstami typu: SIADAJ TY MAŁY CHUJU, BO CI KURWA NOGI Z DUPY POWYRYWAM, a nawet WYPIERDALAJ DO OJCA, MOGŁAM CIE WYSKROBAĆ. Widać, że to takie dresiary, które po prostu nie umieją się zmienić, nie mają instynktu macierzyńskiego po kto miał im pokazać, że w ogóle coś takiego istnieje?
Po prostu szkoda mi takich dzieciaków, potem będą jeżdzić busami i kręcić imprezy w busach z SONY ERICSONÓW W200i, FAKIN OSOM.

5. Liżące się parki, prawie, że ruchające się. Zacznę, że sam mam dziewczynę i często jeździmy autobusami. Ale dobra, zawsze ograniczam ten kontakt do cmoka w usta, ale nie co 5 sekund tylko raz na całą drogę może dwa, no i trzymania się za dłonie. No kurwa mać, ale jak widzę taką parkę co wsadza sobie język do gardła niczym kutasa to nie wiem czy to jakiś BRAZZERS 3D, mam se zacząć walić obok nich czy o co chodzi? Siedzą sobie na kolanach, skaczą jak na koniu (a może i nawet po nim skaczę serio), naprawdę porażka. Aż mi klawiatura odmawia posłuszeństwa, więc kończę te wywody, oh.

Kategoria: Przemyślenia

Początek znów!

niedziela, 27.lipca.2014, 22:43

Zacząłem pisać tego bloga, ponieważ bla, bla..
Piszę go w zupełności dla siebie, nie interesuje mnie zdanie innych, moje jest dla mnie niepodważalne, więc jeśli kogoś urażę gdziekolwiek, czymkolwiek - THAT IS NOT MY FUCKING PROBLEM.

ENJOY :-)
Kategoria: Przemyślenia